(...) ma Pan problem, bo Pan zawarł umowę (...)”

  • 21.11.2019, 08:55 (aktualizacja 21.11.2019, 09:04)
  • SK
(...) ma Pan problem, bo Pan zawarł umowę (...)”
Na XIII Sesji Rady Gminy w Gozdowie wywiązała się dość napięta dyskusja między radnymi a wójtem. Głównie za sprawą uchwały dotyczącej gospodarowania odpadami komunalnymi w gminie oraz zawarciem umowy dotyczącej nieruchomości po byłej szkole w Ostrowach. Padło wiele komentarzy.

Podczas interpelacji głos zabrało troje radnych. Radny Żórawski miał dwa pytania. Pierwsze dotyczyło wydatków na rok 2019 obejmujących zadania jednostek pomocniczych, w tym realizowanych w ramach funduszu sołeckiego. Pytał także o budowę ciągów pieszych w Gozdowie przy ul. Krótkiej, ul. Parkowej i ul. Wiśniowej, dodał, że rok się kończy, a inwestycji tam nie widać. Drugą interpelację radny złożył w imieniu klubów, a dotyczyła zagospodarowania obiektów po byłej szkole w Ostrowach, która została przekazana do użytku Towarzystwu Przyjaciół Dzieci z Płocka. Radny pytał, na jakiej podstawie wójt rozstrzygnął o losach tego obiektu, bez zgody Rady Gminy. Dociekał, czy wójt może bez zgody Rady Gminy podpisać taką umowę na okres 10 lat. Kolejną interpelację zgłosił radny Szczypecki, który uważa, że podpisana umowa ma wadę prawną. Dodał, że organem uchwałodawczym jest Rada Gminy, oraz że brakuje współpracy między wójtem a Radą. Radna Górczyńska pytała, kiedy zostaną przeprowadzone prace remontowe na drodze Ostrowy-Susk.
Do punktu obrad dotyczącego uchwały w sprawie wyboru metody ustalenia opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi oraz ustalenia wysokości stawki tej opłaty odniósł się radny Szczypecki, który kolejny raz swoje słowa skierował do wójta gminy, mówiąc, że ten ogłosił przetarg, przygotował uchwałę i kolejny raz postawił Radę Gminy przed faktem. Występując w imieniu klubów, dodał,że nie poprą tego projektu uchwały.
Głos zabrał Dariusz Kalkowski, wójt gminy
-Szanowni Państwo, po raz kolejny słyszę, jaki to ja jestem niedobry. Metoda powtarzania może się utrwalać i może być próbą w człowieku, że może faktycznie, że tak to jest aż źle z tobą, czyli ze mną. Ale moi drodzy, to nie jest tak. To właśnie po to wcześniej przetarg, po to wcześniej zabiegi o to, żeby wyłonić wykonawcę, po to, żeby wiedzieć, jakie będą potrzebne środki na wykonanie obowiązku, który ciąży na gminie. To nie jest moje widzimisię,  ani też Wysokiej Rady. Jest obowiązek, który zlecił ustawodawca na gminę i my musimy jako samorząd zabezpieczyć środki. Te środki powinny się bilansować od mieszkańców i te, które się przekazuje firmom, a że jesteśmy na etapie planowania budżetu, należało właśnie w taki sposób a nie w inny postąpić. Ceny śmieci idą bardzo do góry, wzrastają. (...) U nas zgłosiły się do przetargu trzy firmy, została wyłoniona najtańsza. Proszę Państwa, nie jest to powiedziane, że ta stawka śmieciowa zaproponowana w projekcie uchwały jest stawką ostateczną, ponieważ zmiana przepisów dotycząca odbioru i zagospodarowania śmieci na terenach gmin, od nowego roku i w trakcie przyszłego roku zmienia się i to znacznie. Pierwsza główna zmiana to jest taka, że śmieci będziemy teraz regulować i płacić już nie ryczałtem, ale ilościowo, czyli firma, czy to my, czy inna gmina, z którą będzie podpisana umowa, będziemy musieli płacić za tonaż. Kolejna sprawa, to jest zmiana przepisów, które w przyszłym roku będą wymuszały zmianę regulaminu. Będziemy musieli przygotować nowy regulamin, nowe zasady i nawet ustawodawca pomyślał o tym, żeby odbiór śmieci był nie tylko raz w miesiącu, ale dwa razy. To będzie na pewno obniżka cen. I staraliśmy się zrobić to, żeby te ceny ludzie odczuli jak najmniej.., dzisiaj ja nie zagwarantuję nikomu, a jestem za to wspólnie z współpracownikami, urzędem odpowiedzialny, żeby szukać najtańszych rozwiązań. Robimy wszystko, żeby było jak najtaniej, ale po prostu tego tak się nie da, taka jest rzeczywistość, śmieci zmieszanie na wysypiskach wzrosły w ostatnim okresie o sto procent z dwustu kilku na pięćset i ponad. Dlatego też będziemy próbowali robić wszystko poprzez nadzór, kontrole nad odbiorcą śmieci, żeby po prostu pilnować tego tonażu, jak i zachęcać dalej mieszkańców do tego, żeby w jak największym stopniu dokonywali segregacji (...). Nie uważam panie radny Szczypecki, że popełniłem tutaj jakikolwiek  błąd, wręcz  przeciwnie, bo stawka na dzień dzisiejszy, proponowana od nowego roku, jest jedną z najniższych stawek w porównaniu z tymi, które już są w powiecie płockim czy chociażby w mieście Sierpc - powiedział m.in. wójt.
Po słowach wójta głos zabrał radny Kaczorowski, który podziela pogląd wójta na temat tego, co się dzieje na rynku śmieciowym i rosnących cen. Nurtuje go jednak jedno pytanie, mianowicie po ogłoszeniu przetargu zamawiający ma obowiązek podać kwotę, jaką dysponuje na ten cel, a kwota ta to nieco ponad 690 tys. złotych, natomiast kwota z przetargu, najtańsza oferta, to 1mln 25 tys. zł.  Radny po zapoznaniu się z biuletynem zamówień publicznych zauważył, że 28 października został podpisany kontrakt. Pytanie, które nurtuje radnego, wynika z faktu, że kwota kontraktu jest wyższa od kwoty podanej przez zamawiającego, dla ważności kontraktu musiała być udzielona kontrasygnata skarbnika gminy. Radny uważa, że  kolejność jest odwrócona.
-(...) bo w tej chwili można by powiedzieć tak, ma Pan problem, bo Pan zawarł umowę na wyższą kwotę niż tę, którą dysponuje w budżecie, a Rada Gminy może takiej uchwały nie podjąć. Po co to? Termin związania z ofertą trzydziestodniowy można było przedłużyć o kolejne trzydzieści dni, można było zwołać sesję Rady Gminy, wrócić do stawek. Ale ja uważam to za prowokację, żeby znów pokazać, że dla zasady grupa siedmiu radnych była przeciw, mimo że to jest nieracjonalne, a grupa dobrych ośmiu radnych głosowała za, bo to jest racjonalne. I tego nie potrafię zrozumieć (...) - powiedział m.in. radny Kaczorowski.
Dariusz Kalkowski powiedział, że środki na ten rok są zabezpieczone na ten cel, a prowadzone  rozmowy dotyczą zadania i obowiązku realizacji w roku 2020. Dodał, że ujęcie takich kwot w planowanym budżecie na przyszły rok jest racjonalne. W konsekwencji radni 8 głosami za, 6 przeciw i 1 wstrzymującym podjęli uchwałę w sprawie wyboru metod ustalenia opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi oraz ustalenia wysokości tej opłaty.  Ustalone stawki opłat miesięcznych to w przypadku odpadów zbieranych i odbieranych w sposób selektywny od jednej osoby wyniesie 18 zł, od dwóch 36 zł, od trzech 54 zł, od czterech 72 zł, od pięciu i więcej 90 zł. W przypadku gdy odpady są zbierane i odbierane nie w sposób selektywny, koszt miesięczny od jednej osoby wyniesie 40 zł, od dwóch 80 zł, od trzech 120 zł, od czterech 160 zł, od pięciu 200 zł. Uchwała wchodzi w życie od stycznia 2020 roku.
Na tej samej sesji podjęto również uchwałę w sprawie określenia wysokości stawek podatku od nieruchomości obowiązujących na terenie gminy na rok 2020 oraz zwolnień w tym podatku.

Odpowiedzi na interpelacje
Pierwsza interpelacja, na którą odpowiedział wójt, dotyczyła funduszu sołeckiego w Gozdowie. Wójt zapewnił, że zaplanował przekazanie 8 tys. zł na opracowanie projektu. W przypadku drogi Ostrowy - Susk wszystko jest prowadzone zgodnie z planem, obecnie zlecono przygotowanie opracowania technicznego.
W sprawie zawartej umowy dotyczącej nieruchomości po szkole w Ostrowach odpowiedzi udzielił mecenas, który powiedział, że pierwotny projekt zakładał wydzierżawienie przedmiotowego terenu, na co wymagana jest zgoda Rady, czyli uchwała Rady w tym przedmiocie. Jednak gospodarowanie nieruchomościami w zakresie gospodarki ze strony wójta jak i Rady zamiennie się wymieniają. Pewne kwestie należą tylko i wyłącznie do Rady Gminy, pewne tylko i wyłącznie do wójta. Zgodnie z ustaleniami, które poczyniono z mieszkańcami i zezwoleniem na prowadzenie działalności przez stowarzyszenie na przedmiotowym terenie, została zawarta stosowna umowa zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa, jednocześnie niewymagająca podjęcia uchwały. Nawet podjęcie takiej uchwały byłoby wg mecenasa swego rodzaju naruszeniem prawa.
Z mecenasem nie zgodził się radny Kaczorowski, który zwrócił uwagę, że mecenas jest młodym człowiekiem i odesłał go do literatury, w której są opisane zasady nabywania, zbywania i wydzierżawiania. Dodał, że wójt może podjąć tę decyzję, jeżeli okres wydzierżawiania czy przekazania  nieruchomości przekracza okres trzech lat, po wcześniejszym uzyskaniu zgody Rady Gminy. Będąc przy głosie, wrócił do tematu inwestycji dotyczącej łącznika drogi Bonisław - Bąbalice ( wartość 152 tys. zł). Radnego interesuje, kto był inspektorem nadzoru i jak określił jakość wykonania robót, ponieważ wg radnego jakość wykonanych robót jest zła. Pytał także o podanie kwoty wynagrodzenia, jakie otrzymuje mecenas z Urzędu Gminy w Gozdowie.
Mecenas dopowiedział radnemu, że pewne kwestie są podejmowane przez Radę, ale pewne należą tylko do kompetencji wójta. Podkreślił, że wszelkie wymogi prawa w przypadku tej decyzji, czyli podpisanej umowy, zostały zachowane zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa.
Wójt Dariusz Kalkowski całość dyskusji podsumował tak:
-”Ja się bardzo cieszę, że niektórzy z nas są fachowcami we wszystkich dziedzinach, znają się na oczyszczalniach, przydomowych kanalizacjach, budowie dróg itd. Mnie się wydaje, że ta droga została wykonana dobrze, no i trudno mi cokolwiek dalej mówić, bo reakcje niektórych z naszych radnych, myślę że określają swoją, pana czy panów opinię. Takie są ceny budowy dróg (...). Jeszcze niedawno mówił Pan, Panie Bogdanie, tutaj, że marność nad marnościami, że w gminie nic się nie robi, cofamy się, a Pan pyta już drugi raz o inwestycje, o ich realizację. Prawie na każdej sesji o tych inwestycjach, które zostały zakończone, zrealizowane, ja wypowiadałem się i mówiłem, i na bieżąco, i dzisiaj, czy o tych, czy o tamtych, tak samo i tutaj. Droga została odebrana, wniosek złożony, mam nadzieję, że wkrótce pieniądze wpłyną na konto. Była komisja, oceniała wszystko. Jest dobrze, Pan uważa inaczej. Ja mam nadzieję, że ta droga będzie bardzo dobrze służyła naszym mieszkańcom”.

 

SK

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu SIERPC24 z siedzibą w Sierpcu jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe