Likwidują dwie szkoły

  • 30.01.2020, 08:59
  • SK
Likwidują dwie szkoły
Obrady XV Sesji Rady Gminy Zawidz były skupione wokół tematu dalszych losów dwóch szkół podstawowych na terenie gminy położonych w Osieku i Słupi. Radni obradowali nad zamiarem likwidacji tych szkół. Taki stan rzeczy podyktowany został reformą oświaty, niżem demograficznym i brakiem pieniędzy w budżecie na dalsze utrzymywanie szkół.

Jak wiadomo, z problemami oświatowymi wójt i Rada Gminy borykają się od ubiegłego roku, wraz z końcem którego został zaciągnięty kredyt na wypłacenie wynagrodzenia nauczycielom. Już w tym czasie wójt sygnalizował, że wraz z nowym rokiem nastąpi konieczność przeprowadzenia reformy oświaty na terenie gminy w związku z kosztami utrzymania tak wielu szkół przez gminę. 

(Nie) porządek obrad i dyskusja
W porządku XV Sesji Rady Gminy znalazły się dwie uchwały poddane głosowaniu. Pierwsza dotyczyła zamiaru likwidacji Szkoły Podstawowej im. Papieża Jana Pawła II w Osieku, druga zaś zamiaru likwidacji Szkoły Podstawowej im. Prymasa Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Słupi. Zanim radni i obecni w sali konferencyjnej podjęli dyskusję na ten temat, przewodnicząca Rady zapoznała wszystkich z pismem, które wpłynęło do biura Rady Gminy ze Związku Nauczycielstwa Polskiego. Z pisma wynika, że wystawiona opinia dotycząca likwidacji obydwu szkół wymaga gruntownej analizy, ponieważ przedstawione uzasadnienie dotyczy tylko ogólnych kosztów ponoszonych przez gminę, a argumenty natury ekonomicznej nie mogą być jedyną przesłanką do likwidacji szkół. W dalszej treści pisma stawiano m.in. takie pytania jak: Odległość dojazdu dzieci do szkół, która się zwiększy? Czy przeanalizowano liczebność uczniów w autobusach? Jaki będzie czas przebywania uczniów w świetlicy? Co z nauczycielami i pracownikami administracji likwidowanych szkół? Ilu tych pracowników straci pracę? Czy były przeprowadzone rozmowy z pracownikami? Na koniec Zarząd Oddziału Powiatowego Związku Nauczycielstwa Polskiego prosi o pilną odpowiedź na zadane pytania, ponadto wnioskuje o zdjęcie projektu uchwał z porządku obrad. 
Niestety, zanim przewodnicząca Rady poddała wniosek pod głosowanie, kilka minut wcześniej radni jednogłośnie przyjęli dzienny porządek obrad, czego konsekwencją jest fakt, że nie można już zmienić porządku obrad. Zmiany powinny zostać przegłosowane na początku obrad. W całym zamieszaniu głos zabrał wójt Dariusz Franczak.
-„Wysoka Rada ma odwagę dziś podjąć decyzję właściwą dla tej gminy, wszystkie inne sztuczki są chowaniem głowy w piasek (…)” - powiedział  Dariusz Franczak.
W dalszych słowach przypomniał, że te wszystkie pytania zostały omówione wielokrotnie, a na większość z nich nie ma osoby, która mogłaby udzielić odpowiedzi jednoznacznej. Dodał, że decyzja musi zostać podjęta, bo gdy przyjdzie październik, znowu w budżecie zabraknie pieniędzy na wypłaty dla nauczycieli i nastąpi konieczność wzięcia kolejnego kredytu, na co gmina nie może sobie pozwolić. Przypomniał, że w budżecie środków na oświatę nie wystarczy, ponieważ demografia maleje, a subwencja nie wystarcza na pokrycie wszystkich wydatków. Ponadto na terenie gminy jest najwięcej szkół w powiecie. Dodał, że gmina transport uczniów ma zorganizowany, zaś ilu nauczycieli straci pracę, to zależy od tego, ilu z nich skorzysta z możliwości odejścia na przysługującą im emeryturę. 
Do rozmowy nad przyszłością obydwóch szkół włączyli się uczestniczący w obradach dyrektorzy. Dyrektor Szkoły Podstawowej w Osieku odczytał petycję skierowaną przez rodziców i pracowników szkoły, w której zwracają się z prośbą o nielikwidowanie placówki. W uzasadnieniu powołują się na stan szkoły, na przeprowadzone w niej remonty, oraz warunki, w jakich obecnie uczą się dzieci. Od siebie dyrektor dodał, że rok 2020 jest rokiem szczególnym dla obydwóch szkół, ponieważ przypada setna rocznica urodzin jednego patrona oraz rocznica beatyfikacji drugiego. 
Został odczytany także sprzeciw rodziców i mieszkańców miejscowości Słupia, którzy również nie zgadzają się z likwidacją szkoły w Słupi, uważają, że nie powinno się w ten sposób szukać oszczędności, ponieważ najwięcej stracą dzieci. W uzasadnieniu powołali się na sukcesy uczniów, pokoleniowość oraz infrastrukturę i położenie obiektu. 
Również pani dyrektor szkoły w Słupi zabrała głos. Nawiązała do odległości dojazdu dzieci w wieku głównie przedszkolnym do szkół. Zaznaczyła, że gmina straci tych uczniów, ponieważ oni wybiorą szkołę np. w Bielsku. Dodała, że ich szkoła spełnia także funkcję kulturalną, ponieważ w tej części gminy nie ma innego obiektu, w którym mieszkańcy mogą obcować z kulturą. Przypomniała, że rok temu pojawiła się analogiczna uchwała, którą Rada odrzuciła. Nadmieniła, że w okresie strajków, które miały miejsce wiosną 2019 roku, nauczyciele ze Szkoły Podstawowej w Słupi nie uczestniczyli w nich, lecz pracowali. 
Do rozmowy włączył się prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego oddział powiatowy w Sierpcu, nawiązując do sesji z końca roku, podczas której zapadła decyzja o przesunięciu kwoty 80 tys. złotych z budżetu oświaty na poczet wywozu śmieci. Dodał, że subwencja spływa do budżetu gminy co miesiąc, a do dziś nie ma odpowiedzi, co stało się z subwencją z listopada 2019 roku
Jedynym radnym, który zabrał głos w sprawie likwidacji szkół, był radny Giziński, z zawodu nauczyciel, który przyznał, że słowa, jakie padły ze strony nauczycieli i rodziców to sama prawda, tym bardziej, że sam był pracownikiem obydwóch szkół, ale te petycje powinny być skierowane do rządu, radni nie są w stanie nic z tym zrobić, skoro brakuje pieniędzy na wypłaty dla nauczycieli, a kilkuosobowe klasy nie są w stanie zapewnić pensji. Na koniec dyskusji kolejny raz głos w sprawie zabrał wójt, mówiąc:
-”(…) przykro mi jest, że dyrektorzy dzisiaj opowiadają, życzą sobie funkcjonowania tych szkół. Tylko gdy przychodzi koniec roku, to rozkładają ręce i zostawiają nauczycieli bez wynagrodzenia, a zasada prawna jest taka, jeżeli nas nie stać - nie zatrudniamy. Jeżeli mamy za szeroką sieć szkół, to musimy ją ograniczyć i to, co wszystko tu padło w tych pięknych słowach państwa dyrektorów, odwołujących się do tych najwyższych wartości, świętości, że tak powiem św. Jana Pawła II i błogosławionego prymasa kardynała Wyszyńskiego, to wszystkich porusza, łapie za serce, i to jest chwytliwe (…), ale we wszystkich tych wypowiedziach Państwa nie było jednej rzeczy, skąd na to wziąć? Będą szkoły, ale nie będzie gminy, a jak nie będzie gminy, nie będzie szkoły. Musze wypić ten kielich goryczy wspólnie z Radą wcześniej czy później. Czym później, tym będzie on bardziej nas bolał, wszystkich nas będzie bolał. I piękne są te słowa Panie Dyrektorze, ja wiem, że Pan pięknie pisze, Pani Dyrektor również. Jesteście bardzo dobrymi dyrektorami, i tu nie jest nic kwestionowane, że jest potrzeba tych wszystkich szkół, nie jest kwestionowane, że jest to świątynia kultury w tych dwóch miejscowościach. Ja nic z tych rzeczy nie kwestionuję i jeszcze dodam 150 innych zalet, które tu jeszcze nie padły, ale jest jedna rzecz najważniejsza (…). Panie Prezesie, to jest walka o przetrwanie tej gminy (…). Ja mogę Pana zapewnić, Panie Prezesie, że zrobię wszystko, żeby szkody spowodowane likwidacją tych szkół były najmniejsze, a Pan, proszę Pana, to jest związkowcem za wynagrodzenie i tak musi Pan mówić. Oprócz tego jest inna opinia związku zawodowego, która tu została przemilczana, opinia NSZZ Solidarność, która też nie rekomenduje Radzie i wójtowi likwidacji tych szkół, ale jest bardziej umiarkowana. Ale nie tylko ten związek zawodowy, ale również i rząd wie, że rząd sobie z tym nie poradzi i my sobie też nie poradzimy (…), każda reforma boli, ale stanie w miejscu jest cofaniem się, niszczeniem wszystkiego i trzeba wybrać ratowanie czegoś większego kosztem czegoś mniejszego. Demografia jest nieubłagana, mimo bardzo dobrego programu. Niestety, nie dało to widocznych efektów demograficznych w naszej gminie i prawdopodobnie nie da (…) Na terenie gminy Zawidz przez 30 lat zostało zlikwidowanych łącznie ze szkołą rolniczą 9 szkół. Kiedyś było dzieciaków po 30 w klasie, a dzisiaj po 3. Nie ma takiej gminy, żeby udźwignęła ciężar utrzymania kilkuosobowych klas. Tym bardziej gdybyśmy mieli problem tylko z jedną szkołą, ale u nas wszystkie cztery publiczne szkoły mają naprawdę małą albo bardzo małą liczebność klas”.

Głosowanie
Radni głosami 7 za, 6 przeciw oraz 2 wstrzymującymi się przyjęli uchwałę w sprawie zamiaru likwidacji Szkoły Podstawowej w Osieku, oraz 8 głosami za, 6 przeciw i 1 wstrzymującym się uchwałę w sprawie zamiaru likwidacji Szkoły Podstawowej w Słupi. Obydwie szkoły przestaną funkcjonować z końcem sierpnia bieżącego roku. Uczniom ze szkoły w Osieku daje się możliwość kontynuowania nauki w Szkole Podstawowej w Zawidzu Kościelnym, zaś uczniom ze szkoły w Osieku dalszą naukę w Szkole Podstawowej w Jeżewie. 

SK

Zdjęcia (5)

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu SIERPC24 z siedzibą w Sierpcu jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe