Czas przygotowań. Czas Sparingów

  • 26.02.2020, 10:39
  • MaK
Czas przygotowań. Czas Sparingów
Trwają przygotowania do rundy rewanżowej Ligi Okręgowej piłki nożnej. Swoje treningi wznowił wicelider tabeli MKS Kasztelan Sierpc. W ramach intensywnych przygotowań drużyna z Sierpca postanowiła rozegrać mecz kontrolny z ekipą Świtu Staroźreby. Spotkanie odbyło się w ubiegły piątek na stadionie w Sierpcu. I tu pierwsza miła niespodzianka. Godzina (19:00) spotkania sprawiła, że mecz odbywał się przy sztucznym oświetleniu. Obiekt wyglądał więc tego dnia niezwykle atrakcyjnie i robił wrażenie nie tylko na kibicach, ale także na zawodnikach gości. Sam mecz był okazją do przetestowania kilku potencjalnych, nowych, zawodników oraz do sprawdzenia przez sztab szkoleniowy założeń taktycznych.

Pojedynek z ekipą Świtu rozpoczął się niezbyt szczęśliwie dla gospodarzy. Niestety, już w 15 minucie bramkarz Kasztelana musiał wyciągać piłkę z siatki. Wszystko za sprawą Mariusza Unierzyńskiego, który okazał się skutecznym egzekutorem rzutu karnego. A jak do tego doszło? Otóż chwilę wcześniej nasz zawodnik, Radosław Witkowski, faulował w polu karnym zawodnika gości. Warto dodać, że gola dla czwartoligowców zdobył zawodnik pełniący na co dzień funkcję trenera. Potem gra była już wyrównana. Nie było to niestety zbyt porywające widowisko. Ale jak tłumaczą członkowie naszego sztabu szkoleniowego obydwa zespoły znajdują się aktualnie na zupełnie innym etapie przygotowań. Zawodnicy z Sierpca wciąż pracują nad wytrzymałością i siłą. Służyć mają temu miedzy innymi treningi pod okiem Roberta Bandosza. Być może dlatego właśnie widać było na boisku brak szybkości i świeżości u sierpczan. Wróćmy jednak do relacji z meczu. Mijała właśnie 35. minuta, kiedy nieprzyjemnego urazu doznał nasz piłkarz, Łukasz Pniewski. Kontuzja okazała się na tyle groźna, że zawodnik nie powrócił już na plac gry. Pierwsza połowa meczu nie przyniosła już zmiany rezultatu. Natomiast po zmianie stron bramki zaczęły padać częściej. Co prawda musieliśmy na nie czekać aż do 71. minuty, ale cierpliwość opłacała się. I tu ponownie musimy użyć słowa "niestety", bowiem w owej 71. minucie wynik a i owszem uległ zmianie, ale na bardziej niekorzystny dla gospodarzy. Drugą bramkę dla Świtu zdobył, po ładnym dośrodkowaniu Damian Kotkiewicz. Strzał głową i nasz bramkarz ponownie wyciągał piłkę z siatki. Chwilę później do ataków przystąpili podrażnieni przebiegiem spraw zawodnicy Kasztelana. Zaledwie 10 minut po utracie bramki sierpczanie zdobyli kontaktowego gola. Autorem trafienia był Arkadiusz Umiński, który popisał się precyzyjnym strzałem z linii pola karnego. Bramka kontaktowa i nadzieja na emocjonującą końcówkę. Mecz nabierał rumieńców. Akcje toczyły się pod obiema bramkami. Ale skuteczna ponownie na naszym polu karnym. W 87. minucie kolejny strzał głową oddał Damian Kotkiewicz. Akcja podobna do tej z 71 minuty. Podobna na tyle, że goście zdobyli gola. Do końca spotkania pozostało zaledwie kilka minut, a goście podwyższyli rezultat na 3:1. Ambitni zawodnicy z Sierpca nie zamierzali pogodzić się z wynikiem. Z uporem maniaka dążyli do jego zmiany. Udało się to w 90. minucie. Pod bramką gości doszło wówczas do sporego zamieszania. Skorzystał na nim nasz zawodnik, Jakub Perlak, który zdołał umieścić futbolówkę w siatce. Na doprowadzenie do remisu niestety zabrakło już czasu. Mecz wygrali grający na co dzień w IV lidze piłkarze Świtu Staroźreby. Ale jak już pisaliśmy i co ważne podkreślał także szkoleniowiec, nie wynik był tu najważniejszy. Chodziło o sprawdzenie formy zawodników i szlifowanie schematów gry. Kolejne sparingi przed nami. Co ważne trzy najbliższe odbędą się w Sierpcu. Nie pozostało zatem nic jak zaprosić na nie kibiców. A zatem już w najbliższą sobotę o godzinie 11:00 Kasztelan będzie podejmował Kryształ Glinojeck. Następnie, 7 marca, również o 11:00 przyjedzie do nas Wisła II Płock. Kolejnym sparingpartnerem będzie Sparta Mochowo. Mecz planowany jest 13 marca o godz. 18:30. Z nieoficjalnych informacji dowiedzieliśmy się, że Zarząd klubu dokłada wszelkich starań, by inauguracyjne spotkanie w ramach rundy rewanżowej Ligi Okręgowej również odbyło się przy sztucznym oświetleniu. 

MaK

Zdjęcia (4)

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu SIERPC24 z siedzibą w Sierpcu jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe